Kompendium Fantastyki

Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia

Ekranizacja uniwersum Śródziemia.

Nowa Zelandia/Stany Zjednoczone; reżyseria: Peter Jackson; w rolach głównych: Elijah Wood, Ian McKellen, Viggo Mortensen, Sean Astin, Liv Tyler, Cate Blanchett; scenariusz: Frances Walsh; 178 min.

Obawy przed ekranizacją

Po względnym niepowodzeniu animacji Ralpha Bakshiego oczekiwania wobec aktorskiej ekranizacji arcydzieła Tolkiena były na ogół pesymistyczne. Fakt, że Peter Jackson zdobywał pierwsze reżyserskie doświadczenia przy krwawych filmach o zombie, takich jak Zły smak, również nie pomagał uspokoić obaw.

Kiedy wokół produkcji zaczęło robić się głośno, cynicy uznawali to za zwykły szum reklamowy jednak gotowy film okazał się po prostu majestatyczny.

Wierna adaptacja i obsada

Scenariusz był wrażliwą i wierną adaptacją. Obsada okazała się równie dobra, jak oczekiwano, a Aragorn w wykonaniu Viggo Mortensena był szczególnie imponującym zaskoczeniem.

Efekty specjalne

Efekty komputerowe przesuwały absolutne granice dostępnej wówczas technologii i były spektakularne – aktorów doskonale dopasowano do proporcji hobbitów, krasnoludów lub ludzi, a nawet postacie uznawane za potencjalnie „problematyczne”, takie jak demoniczny Balrog, wyglądały oszałamiająco.

Nowa Zelandia jako Śródziemie

Jak przystało na ekranizację tej książki, krajobrazy były szczególnie niezwykłe. Zachwycające pejzaże Nowej Zelandii wymagały bardzo niewielkich ulepszeń, aby stać się doskonałym odtworzeniem Śródziemia, i znakomicie uchwyciły mistyczny charakter tej krainy.

Zmiany względem książki

Sfilmowanie dzieła o rozmiarach Władcy Pierścieni zawsze wymagało skrótów, a niektóre elementy fabuły zostały zmienione, aby poprawić filmowy charakter ostatecznej wersji. Z tego powodu niewielka grupa najbardziej zagorzałych purystów była rozczarowana, ale wszyscy pozostali.

Zgłoś brakującą informację

Podobne Artykuły