Kompendium Fantastyki

Dzień świstaka (Groundhog Day)

Stany Zjednoczone; reżyseria: Harold Ramis; w rolach głównych: Bill Murray, Andie MacDowell; scenariusz: Harold Ramis i Danny Rubin; 101 min.

Dzień powtarzający się bez końca

Samolubny i nieprzyjemny reporter telewizyjny (Murray) odkrywa, że wciąż na nowo przeżywa ten sam dzień. Próbuje każdej możliwej strategii, aby albo wydostać się z tej sytuacji, albo jak najlepiej wykorzystać niezwykłe możliwości, jakie mu ona daje.

Droga do zmiany

Ostatecznie poświęca się próbom poprawienia samego siebie i pomagania innym. W ten sposób w końcu – po ośmiu latach, ośmiu miesiącach i szesnastu dniach, według strony Wolf Grand, która wszystko to obliczyła – udaje mu się postąpić właściwie.

Archetyp opowieści o pętli czasu

Pomysł ten był oczywiście wykorzystywany już wcześniej, ale nigdy równie przekonująco. Ponad 25 lat później Dzień świstaka stał się archetypową opowieścią o pętli czasu, z którą nieuchronnie porównuje się każdego, kto próbuje podążyć podobną drogą.

Klasyka gatunku

W dużej mierze jest to oczywiście zasługa zręcznego talentu Billa Murraya – na przykład fantastycznonaukowy film o pętli czasu 12:01 miał mocniejszą główną fabułę – ale mimo to Dzień świstaka słusznie uznawany jest za klasykę.

Zgłoś brakującą informację

Podobne Artykuły