Stany Zjednoczone; reżyseria: Chad Stahelski; w rolach głównych: Keanu Reeves, Halle Berry, Laurence Fishburne, Ian McShane, Mark Dacascos; scenariusz: Derek Kolstad i inni; czas trwania: 131 minut.
Czysta urban fantasy
W serii John Wick może nie być jawnej magii, ale jest to czysta urban fantasy – i to absolutnie wspaniała, równie przebiegła i inteligentna, co olśniewająca.
Za codzienną rzeczywistością, ukryty na widoku, istnieje niezwykle piękny, obcy świat wypełniony egzotycznymi istotami.
Ukryty świat zabójców
Niezliczone tysiące tych stworzeń rozsiane są po całym świecie, we wszystkich miejscach, w których gromadzą się zwyczajni ludzie. Ich cel pozostaje niepewny, władcy, dla których pracują, pozostają w ukryciu, a dowody ich istnienia sprowadzają się właściwie do pozostawianego za nimi szlaku trupów.
Są całkowicie zabójczy, ale jednocześnie związani sztywnymi kodeksami, których złamanie może okazać się śmiertelne.
Ich walutę stanowią specjalne żetony i pakty krwi, a mimo to dysponują ogromnym bogactwem i zasobami.
Nadnaturalny charakter Johna Wicka
Jeszcze zanim weźmie się pod uwagę balet z bronią palną, zdumiewającą fizyczną wytrzymałość Johna czy fakt, że jego pseudonimem w półświatku jest Baba Jaga, staje się oczywiste, że mowa o czymś obdarzonym nadnaturalną potęgą.
W najbardziej dosłownym sensie zarówno Blade, jak i Harry Dresden doskonale zrozumieliby Johna Wicka.
