Kompendium Fantastyki

Lost race fantasy

Świat jest dziś znacznie mniejszym i lepiej poznanym miejscem, niż był jeszcze trzydzieści lat temu.

Reportaże, filmy dokumentalne, czasopisma oraz strony internetowe sprawiły, że coraz lepiej znamy nawet najodleglejsze zakątki Ziemi.

Wraz ze wzrostem naszej wiedzy lost race fantasy zaczęła wychodzić z mody. Coraz trudniej uwierzyć w istnienie ukrytych krain, zapomnianych cywilizacji, zakazanych dolin czy zaginionych plemion i ras.

Współcześnie jesteśmy zbyt dobrze poinformowani. Wiemy, że każdy metr kwadratowy naszej planety został sfotografowany i można go bezpłatnie obejrzeć za pomocą Google Earth.

Początki podgatunku

H. Rider Haggard jako pierwszy spopularyzował lost race fantasy swoją powieścią Kopalnie króla Salomona z 1885 roku.

Akcja utworu rozgrywała się na obszarach Afryki, które pozostawały jeszcze niezbadane przez zachodnich poszukiwaczy i przedstawicieli imperiów kolonialnych. W tamtym czasie panowało przekonanie, że w tak odległych miejscach można odnaleźć niezliczone cuda.

Rozwój lost race fantasy

Wkrótce pojawili się kolejni twórcy naśladujący ten pomysł, umieszczając swoje historie wszędzie tam, gdzie przed zachodnimi czytelnikami mogły jeszcze kryć się tajemnice.

Niektóre z tych opowieści, jak She Haggarda, miały wyraźnie nadprzyrodzony charakter.

Inne, takie jak historie o Tarzanie autorstwa Edgara Rice’a Burroughsa, były bardziej spekulatywne niż magiczne.

Współczesność

Filmy z serii Indiana Jones oraz cykl Tomb Raider przeniosły pewne elementy lost race fantasy do współczesnej kultury.

Mimo to sam podgatunek jest dziś w dużej mierze przestarzały.

Zgłoś brakującą informację

Podobne Artykuły