Kategorie
Wprowadzenie
Fantasy jest literaturą pragnienia serca. To określenie jest oczywiście nieprecyzyjne, podobnie jak wszystkie krótkie definicje kategorii literackich muszą takie być.
Inne odmiany literatury fantastycznej nazywane są ze względu na swoją tematykę lub emocje, które wywołują.
Tak więc science fiction ma coś wspólnego z nauką – czyli wiedzą – i dlatego jest literaturą idei, zakorzenioną w empiryzmie oraz nowoczesnym naukowym obrazie świata.
Opowieści grozy mają wywoływać uczucie, od którego wzięły swoją nazwę – grozę, wraz z pokrewnymi emocjami, takimi jak przerażenie, odraza, a czasami poczucie wzniosłości wywołanej strachem.
Literatura realizmu magicznego jest tym, co sugeruje sama nazwa: formą realizmu skupioną przede wszystkim na rzeczywistym codziennym świecie wokół nas, lecz lekko pokrytą warstwą magii – tymi wskazówkami czegoś niewytłumaczalnego, które mogą pogłębiać nasze poczucie rzeczywistości.
Wszystkie te formy – science fiction, horror i realizm magiczny – częściowo się przenikają i wszystkie są przykładami fantastyki, ale żadna z nich nie jest dokładnie tym, co rozumiemy przez właściwe fantasy.
Prawdziwe fantasy zajmuje się spełnianiem pragnień: nie w prostym cielesnym sensie (chociaż również może temu służyć), lecz w znaczeniu tęsknoty ludzkiego serca za łagodniejszym światem, lepszą wersją siebie, pełniejszym doświadczeniem, poczuciem prawdziwej przynależności.
Używając starożytnej metafory – a większość rzeczy związanych z tym gatunkiem jest starożytna i sięga początków naszego człowieczeństwa – fantasy dąży do uzdrowienia pustkowia.
Emocje zamiast rozumu
Dlatego, w przeciwieństwie do science fiction, które odwołuje się do intelektu, lecz podobnie jak horror, który wywołuje reakcje instynktowne, fantasy oddziałuje przede wszystkim na emocje.
Jednak emocje, którymi się zajmuje, są bardziej złożone niż te, z którymi pracuje horror.
Pragnienie, zachwyt, tęsknota, tragedia i nostalgia mają tutaj swoje miejsce, podobnie jak śmiech i płacz.
Możemy dostrzec wyraźnie różne aspekty działania pragnienia serca w dwóch najbardziej pierwotnych formach fantasy: baśni i epickiej opowieści heroicznej.
Baśń i epika jako dwa oblicza pragnienia
W baśniach – wywodzących się z ustnych opowieści ludowych i od dawna związanych z rodzicami oraz dziećmi – widzimy ruchy odwiecznych ludzkich pragnień w najbardziej bezpośredniej formie, poprzez tworzenie światów, w których każdy chłopiec może być potencjalnym księciem, każda dziewczyna potencjalną księżniczką, a każde zakończenie jest szczęśliwym „i żyli długo i szczęśliwie”.
W epickich opowieściach heroicznych – wywodzących się z pieśni, które myśliwi i wojownicy śpiewali sobie nawzajem, aby wzmacniać swoją odwagę, i od dawna związanych z wojownikami, a nie opiekunami – widzimy ruchy ludzkich pragnień bardziej gwałtownego i samolubnego rodzaju, poprzez tworzenie światów, w których heroiczne jednostki zwyciężają w krwawych konfliktach, potwory zostają pokonane, a duma, status i honor zostają zdobyte.
Te dwa rodzaje fantasy pragnienia wzajemnie się przenikają: baśnie często zawierają przemoc, a epopeje zwykle obejmują romans i troskę.
Obie formy kierują pragnienie ku pewnego rodzaju spełnieniu społecznemu, gdzie miłość, duma i skupisko innych pozytywnych emocji łączą się, aby stworzyć najlepszy z możliwych światów – pustkowie zostaje uzdrowione.
Religijne źródła fantasy
Istnieje również starożytny element religijny w fantasy, który może leżeć u podstaw zarówno baśni, jak i epickiej opowieści heroicznej.
Ludzkie serce pragnie czegoś więcej niż cielesnych, egoistycznych i społecznych zaspokojeń: tęskni za większym poczuciem przynależności do całego wszechświata, poczuciem czci oraz pokojem z wszelkimi istniejącymi siłami.
Musimy wiedzieć o drogach Boga (lub Bogini, lub bogów), o powodach naszego istnienia oraz o początkach i końcach rzeczy.
Wszystkie społeczeństwa, nawet współczesne społeczeństwa świeckie, posiadają swoje wspólne struktury wierzeń, a historie uosabiające szeroko rozpowszechnione przekonania nazywane są „mitami”.
Dzisiaj jesteśmy przyzwyczajeni do nieprecyzyjnego używania słów „mit” i „mitologia” w znaczeniu nieprawdy lub wręcz kłamstwa, lecz istotą każdego mitu jest to, że kiedyś istniał on w formie, w którą wierzono w sposób dosłowny.
Dlatego należy rozróżnić pomiędzy zbiorami dawnych opowieści, które nazywamy mitologiami i które są w rzeczywistości pozostałościami wymarłych religii, a innymi, takimi jak baśnie, które zawsze były postrzegane jako zwykłe fikcje stworzone dla rozrywki ludzi.
Współczesne fantasy oczywiście należy do tej drugiej kategorii – jest otwarcie fikcyjne – lecz podobnie jak opowieści ludowe i epopeje może czerpać z mitologii zarówno swoją tematykę, jak i znaczną część ukrytej siły.
Rozwój fantasy przez dzieje literatury
Od swoich początków w mitologii religijnej, ludowych opowieściach pełnych cudów oraz pieśniach heroicznych fantasy rozwijało się w niezliczonych formach na przestrzeni historii literatury światowej.
Jest nieprzerwanie obecne od czasu wynalezienia pisma, czyli od około 5000 lat.
Istnieją fantastyczne opowieści ze starożytnego Egiptu, takie jak historia wyimaginowanej podróży „Opowieść o rozbitku”, oraz z Babilonii – przede wszystkim „Epos o Gilgameszu” (około 1500 r. p.n.e.), w którym tytułowy legendarny król sprzymierza się z dzikim człowiekiem Enkidu, aby pokonać różne potwory, a następnie, po śmierci Enkidu, poszukuje sekretu wiecznego życia.
Na początku istniała niewielka różnica między „opowieścią” a „historią”, dlatego wiele opowieści opierało się na legendzie – słowie, które z naszej perspektywy można zdefiniować jako „historię opowiedzianą na nowo jako fantasy”.
Rzeczywiste wydarzenia historyczne upamiętniano w cyklach ustnych opowieści i pieśni: „Gilgamesz” mógł właśnie w ten sposób rozpocząć swoje istnienie, podobnie jak wiele innych epopei, które dziś już zaginęły.
Starożytne epopeje i narodziny wzorców fantasy
Najbardziej znanym i najbardziej wpływowym spośród tych cykli był zbiór wczesnych greckich opowieści, które narastały wokół oblężenia miasta Troja w Azji Mniejszej.
Wieki później historie te zostały przekształcone w dwie najdoskonalsze epopeje heroiczne – „Iliadę” i „Odyseję” Homera.
Obie (około VIII wieku p.n.e.) zajmują się bogami i ludźmi, lecz szczególnie druga z nich, opisująca niezwykłą podróż Odyseusza do domu po wojnie trojańskiej, stała się swego rodzaju wzorem dla ogromnej części późniejszej fantasy – od średniowiecznych arabskich „Siedmiu podróży Sindbada” aż po wiele współczesnych powieści fantasy o wyprawach.
Do innych słynnych epopei należą „Argonautika” Apolloniosa z Rodos (około 250 r. p.n.e.), opowiadająca ponownie historię wyprawy Jazona i Argonautów, oraz największe dzieło rzymskie – „Eneida” Wergiliusza (19 r. p.n.e.), przedstawiająca przygody trojańskiego bohatera Eneasza, przypominające podróż Odyseusza.
Fantasy w literaturze greckiej i rzymskiej
Znaczna część wczesnej literatury greckiej jest pisana wierszem, w tym komiczne sztuki fantasy Arystofanesa oraz oparte na mitach tragedie jego wielkich współczesnych, takich jak Ajschylos i Sofokles.
Jednak pod koniec epoki greckiej, gdy Imperium Rzymskie zaczynało przejmować kontrolę nad Morzem Śródziemnym, prozaiczna fikcja stała się ugruntowaną formą lektury rozrywkowej dla szerokiej klasy wykształconych ludzi.
Te dzieła prozatorskie, zwykle określane jako „romanse”, zawierały silne elementy fantasy.
Chociaż większość z nich została napisana po grecku, najbardziej znanym pojedynczym przykładem jest późne dzieło łacińskie – „Złoty osioł” Apulejusza (około 180 r. n.e.).
Ta łotrzykowska przygoda opowiada o młodym człowieku, który wypija magiczny napój zamieniający go w osła, a także zawiera jako opowieść wewnętrzną jedną z najwspanialszych baśni świata – „Amora i Psyche”.
Wcześniejsze wielkie rzymskie dzieło dotyczące magicznych przemian, „Metamorfozy” Owidiusza (17 r. n.e.), również są arcydziełem fantasy, choć napisanym wierszem.
Owidiusz opowiada w nich ponownie wiele greckich mitów w sposób zaprojektowany tak, aby bawić wyrafinowanych miejskich czytelników.
W czasach Owidiusza mity te nie były już wierzeniami – postrzegano je jako piękne historie i odpowiedni materiał dla świadomego dzieła fantasy.
Fantasy w średniowieczu
Przez cały okres postklasyczny, w tak zwanych wiekach ciemnych, literatura fantasy nadal się rozwijała, choć znaczna jej część przyjmowała formę ustną i obecnie jest dla nas utracona.
Dzieła, które zachowały się w formie pisanej, obejmują anglosaską epopeję „Beowulf” (około 725 roku), opartą na heroicznych duńskich legendach, oraz prozatorski „Romans Aleksandra” autorstwa Leona z Neapolu (925 rok), który przedstawia czyny macedońskiego zdobywcy świata Aleksandra Wielkiego z dużą ilością fantastycznych dodatków.
To drugie dzieło miało zainspirować wiele średniowiecznych naśladowań.
Inną powszechną formą literatury fantastycznej wieków ciemnych było „Żywot świętego” – rodzaj opowieści ponownie oparty na historii i biografii, lecz wzbogacony motywami fantasy.
Ciekawym przykładem jest „Podróż świętego Brendana” (około 850 roku), napisana po łacinie prozą, która opowiada o morskiej wyprawie irlandzkiego świętego na mityczną Wyspę Obietnicy.
Przez cały ten okres w Europie Zachodniej powstawały również inne wielkie cykle świeckich opowieści ustnych, podobnie jak klasyczny „Materiał trojański”.
Najważniejsze spośród nich były historie dotyczące czynów paladynów cesarza Karola Wielkiego, szczególnie Rolanda, który poległ w bitwie pod Roncevaux, oraz opowieści o tajemniczym brytyjskim wodzu wojennym Arturze i jego rzekomym mentorze, walijskim czarodzieju Merlinie (pierwotnie „Myrddin”).
Mówi się, że pierwsza pisownia została wprowadzona po to, aby francuscy czytelnicy, którzy byli wówczas dominującą grupą, nie poczuli się urażeni imieniem przypominającym przekleństwo „merde”.
„Materiał brytyjski” miał stać się inspiracją dla znacznej części największej średniowiecznej fantasy.
Romans rycerski i rozwój wyobraźni fantasy
Legendy arturiańskie oraz inne średniowieczne romanse rycerskie były szczególnie bogatym źródłem elementów fantasy.
W przeciwieństwie do wcześniejszych epopei heroicznych, które koncentrowały się przede wszystkim na wojownikach i bitwach, romanse rycerskie łączyły przygodę, magię, miłość oraz cudowność.
Rycerze wyruszali na wyprawy, podczas których spotykali czarodziejów, smoki, zaklęte zamki, tajemnicze wyspy i nadprzyrodzone istoty.
Największy rozwój tej tradycji nastąpił w XII i XIII wieku, kiedy opowieści o królu Arturze i Rycerzach Okrągłego Stołu zostały przekształcone przez takich autorów jak Chrétien de Troyes.
To właśnie w tych opowieściach pojawiły się jedne z najbardziej trwałych motywów fantasy: poszukiwanie Świętego Graala, zaczarowane miecze, ukryte królestwa oraz bohaterowie poddawani próbom charakteru.
Rycerze nie walczyli już wyłącznie dla sławy i łupów – ich podróże stały się również próbami duchowymi, podczas których musieli odkrywać własną naturę.
Edmund Spenser i alegoryczny świat fantasy
Jednym z ostatnich wielkich dzieł renesansowej tradycji fantasy była „Królowa wieszczek” Edmunda Spensera, publikowana od 1590 roku.
Spenser stworzył ogromny alegoryczny świat pełen rycerzy, czarodziei, potworów i niezwykłych krain.
Każda księga poematu miała przedstawiać określoną cnotę – między innymi świętość, umiarkowanie, wstrzemięźliwość, przyjaźń i sprawiedliwość – a bohaterowie byli zarówno postaciami literackimi, jak i symbolami moralnych wartości.
Choć dzieło miało silny związek z polityką i religią epoki elżbietańskiej, jego niezwykła wyobraźnia, rozmach świata oraz zamiłowanie do cudowności sprawiają, że pozostaje jednym z ważnych przodków współczesnego fantasy.
Utrata wiary w cudowność
W kolejnych stuleciach literatura europejska zaczęła stopniowo odchodzić od bezpośredniej wiary w światy pełne magii.
Rozwój racjonalizmu, nauki i filozofii oświecenia sprawił, że wielu pisarzy zaczęło postrzegać fantastyczne elementy jako coś należącego do przeszłości lub dziecięcej wyobraźni.
Nie oznaczało to jednak końca fantasy.
Magia przeniosła się do innych form.
Pojawiała się w baśniach, literaturze gotyckiej, opowieściach romantycznych oraz dziełach autorów, którzy sprzeciwiali się przekonaniu, że świat można całkowicie wyjaśnić za pomocą rozumu.
Romantyzm i powrót tajemnicy
Romantycy XVIII i XIX wieku ponownie odkryli wartość wyobraźni, mitu i tajemnicy.
Dla nich świat nie był jedynie zbiorem mechanicznych praw – krył w sobie głębsze znaczenia, emocje i niewidzialne siły.
Pisarze tacy jak Samuel Taylor Coleridge w „Kubla Khan” czy E.T.A. Hoffmann w swoich opowieściach wykorzystywali elementy fantastyczne, aby badać psychikę człowieka oraz granice rzeczywistości.
Bracia Grimm zbierali i publikowali niemieckie baśnie ludowe, przyczyniając się do zachowania jednej z najważniejszych tradycji, która później wpłynęła na współczesną fantasy.
Narodziny nowoczesnej fantasy
W XIX wieku fantasy zaczęła przyjmować formę coraz bardziej podobną do tej, którą znamy dzisiaj.
Autorzy tacy jak George MacDonald tworzyli całkowicie wyobrażone światy, w których magia nie była jedynie elementem dekoracyjnym, lecz podstawową zasadą rzeczywistości.
Jego powieści, między innymi „Lilith” oraz „Na skrzydłach północnego wiatru”, wywarły ogromny wpływ na późniejszych twórców, w tym C.S. Lewisa autora uniwersum Narnii i J.R.R. Tolkiena autora uniwersum Śródziemia.
William Morris, artysta i pisarz związany z ruchem Arts and Crafts, stworzył jedne z pierwszych współczesnych powieści fantasy osadzonych w całkowicie fikcyjnych światach.
Jego „Las za światem” oraz „Studnia na końcu świata” odrzucały współczesną rzeczywistość na rzecz krain przypominających średniowieczne legendy.
Były to dzieła, które nie przedstawiały alternatywnej historii ani nie tłumaczyły magii naukowo – po prostu pozwalały jej istnieć.
Tolkien i stworzenie współczesnego fantasy
Dopiero jednak J.R.R. Tolkien nadał fantasy jej najbardziej rozpoznawalną współczesną formę.
Jego „Hobbit” oraz „Władca Pierścieni” stworzyły model, który wpłynął na niemal wszystkich późniejszych autorów gatunku.
J.R.R. Tolkien połączył elementy mitologii, językoznawstwa, średniowiecznych romansów, epopei heroicznych oraz własnej wyobraźni, tworząc kompletny świat z własną historią, geografią, językami i kulturami.
Śródziemie nie było jedynie sceną dla przygody – było światem, który wydawał się istnieć niezależnie od opowieści.
To właśnie ta zdolność tworzenia pełnych, przekonujących rzeczywistości stała się jednym z najważniejszych znaków rozpoznawczych nowoczesnego fantasy.
Wpływ Tolkiena i narodziny gatunku
Sukces „Hobbita” i „Władcy Pierścieni” sprawił, że fantasy zostało uznane za odrębny i popularny gatunek literacki.
J.R.R. Tolkien nie stworzył wszystkich elementów fantasy – korzystał z bardzo starej tradycji opowieści o bohaterach, magii, potworach i innych światach – lecz połączył je w sposób, który nadał gatunkowi nową tożsamość.
Po publikacji „Władcy Pierścieni” w latach 1954–1955 pojawiło się ogromne zainteresowanie opowieściami o podobnym charakterze.
Czytelnicy szukali kolejnych światów, w których można było znaleźć starożytne królestwa, wielkie bitwy, zapomniane ludy i bohaterów stojących przed zadaniami większymi niż oni sami.
Wielu autorów zaczęło tworzyć własne wersje świata fantasy, często korzystając z elementów, które J.R.R. Tolkien spopularyzował: rozbudowanych map, szczegółowych historii, różnych ras, języków oraz konfliktu pomiędzy dobrem i złem.
Fantasy po Tolkienie
W drugiej połowie XX wieku fantasy zaczęła szybko się rozwijać.
Pisarze zaczęli jednak coraz częściej odchodzić od prostego naśladowania Śródziemia i szukać własnych sposobów wykorzystania gatunku.
Ursula K. Le Guin w uniwersum „Ziemiomorze” stworzyła świat, w którym magia opierała się na równowadze, wiedzy i odpowiedzialności, a nie jedynie na walce dobra ze złem.
Jej opowieści skupiały się na dojrzewaniu, tożsamości i konsekwencjach wyborów.
Michael Moorcock stworzył Elryka z Melniboné – bohatera dalekiego od klasycznego rycerza fantasy. Elryk był słabym fizycznie, melancholijnym czarownikiem związanym z przeklętym mieczem Burzowładcą, a jego historie podważały tradycyjny podział na bohaterów i złoczyńców.
Fritz Leiber w opowieściach o Fafhrdzie i Szarym Kursorze połączył przygodę, humor i ironię, pokazując, że fantasy może być zarówno heroiczna, jak i zabawna.
Terry Pratchett wykorzystał fantasy do stworzenia satyrycznego Świata Dysku, w którym magia, mity i schematy gatunku stały się narzędziami do komentowania rzeczywistości.
Różnorodność współczesnej fantasy
Współczesna fantasy przestała być jednym określonym typem opowieści.
Może przedstawiać epickie wojny pomiędzy królestwami, ale może również opowiadać o zwykłych ludziach żyjących w niezwykłych okolicznościach.
Może być pełna humoru albo mroczna i brutalna.
Może wykorzystywać klasyczne motywy – smoki, czarodziejów, miecze i królestwa – albo całkowicie je przekształcać.
Niektórzy autorzy tworzą ogromne wielotomowe sagi, inni koncentrują się na krótkich, kameralnych historiach.
Niektórzy wykorzystują fantasy do badania polityki, społeczeństwa, moralności i ludzkiej psychiki.
Inni traktują ją przede wszystkim jako przestrzeń dla przygody i zachwytu.
Fantasy jako sposób patrzenia na świat
Niezależnie od formy, fantasy pozostaje literaturą wyobraźni.
Jej podstawową siłą jest możliwość zadania pytania:
„A co, jeśli świat byłby inny?”
To pytanie pozwala tworzyć nowe rzeczywistości, ale również spojrzeć inaczej na tę, w której żyjemy.
Fantasy może mówić o naszych lękach, nadziejach, pragnieniach i marzeniach.
Może opowiadać o smokach i czarodziejach, ale często tak naprawdę opowiada o ludzkich wyborach.
Największe światy fantasy nie są jedynie ucieczką od rzeczywistości.
Są sposobem jej ponownego odkrywania.
Tworzą miejsca, których nigdy nie było, aby powiedzieć coś prawdziwego o miejscu, które znamy.
Przyszłość fantasy
Fantasy nadal się zmienia.
Każde pokolenie autorów odkrywa ją na nowo, dodając własne doświadczenia, kultury i pytania.
Gatunek, który narodził się z mitów, legend i dawnych opowieści, wciąż pozostaje żywy, ponieważ ludzie nadal potrzebują historii o cudach.
Potrzebujemy światów, w których możliwe jest coś więcej.
Potrzebujemy opowieści, które przypominają nam, że rzeczywistość nie musi być ograniczona wyłącznie do tego, co możemy zobaczyć.
Fantasy trwa, ponieważ wyobraźnia jest jedną z najbardziej podstawowych ludzkich zdolności.
I dopóki ludzie będą tworzyć historie, będą również tworzyć nowe światy.










