Kompendium Fantastyki

Legendy arturiańskie

Początki „prawdziwego” króla Artura i jego Rycerzy Okrągłego Stołu spowija historyczna mgła.

W dawnych kronikach obejmujących wydarzenia z V wieku i późniejszych okresów można znaleźć krótkie wzmianki o ważnym brytyjskim wodzu z czasów wczesnego średniowiecza. Są one jednak niezwykle skąpe i od dawna stanowią przedmiot licznych sporów.

Niezależnie od tego, do jakich historycznych wydarzeń mogą się odnosić, prawdopodobnie mają niewiele wspólnego z królem Arturem znanym z poezji, powieści i filmów.

Literackie narodziny legendy

Nie ma natomiast żadnych wątpliwości co do literackiego początku opowieści o Arturze.

Po raz pierwszy pojawiła się ona w dziele, które zaczęto rozpowszechniać w formie rękopisów w 1136 roku – Historia Regum Britanniae (Historia królów Brytanii) autorstwa Geoffreya z Monmouth.

Była to napisana po łacinie prozaiczna opowieść, przedstawiająca barwną historię brytyjskich monarchów – od legendarnego założyciela Brytanii, Brutusa, poprzez króla Leara, aż do króla Artura i jego następców.

Znaczną część tekstu zajmuje historia Artura i jego żony Ginewry, spleciona z losami zdrajcy Mordreda oraz czarodzieja Merlina.

Pełna cudownych wydarzeń opowieść przypomina raczej dzieło literackie niż autentyczną kronikę historyczną i niewykluczone, że Geoffrey znaczną część historii stworzył samodzielnie.

Jednocześnie twierdził jednak, że korzystał z „dawnej walijskiej księgi”. Nawet jeśli taki rękopis rzeczywiście istniał, późniejsi badacze nie znaleźli żadnego innego śladu jego istnienia.

Walijskie źródła inspiracji

Nie ulega wątpliwości, że w średniowiecznej Walii funkcjonowała bogata tradycja ustnych opowieści.

To właśnie z niej wywodziły się historie, które wiele stuleci później zostały zapisane i dziś znane są jako Mabinogion.

Jest bardzo prawdopodobne, że Geoffrey dorastał, znając te opowieści, i właśnie one wywarły wpływ na stworzoną przez niego historię króla Artura.

Sukces średniowiecznej opowieści

Niezależnie od swoich rzeczywistych źródeł – czy była całkowicie fikcyjna, czy stanowiła zapis dawnych legend zawierających niewielkie elementy prawdy historycznej – książka Geoffreya zachwyciła czytelników XII wieku.

Szczególną popularność zdobyła wśród francuskojęzycznej arystokracji Anglii.

Stamtąd szybko powróciła do Francji, gdzie stała się inspiracją dla licznych romansów rycerskich pisanych zarówno prozą, jak i wierszem.

Romanse arturiańskie

Romans był najważniejszą dłuższą formą świeckiej literatury średniowiecznej.

Były to rozbudowane opowieści o rycerstwie, miłości dworskiej oraz bardzo często również o magii.

Ich tematem zazwyczaj były przekształcone wersje historii starożytnej Grecji i Rzymu – zwłaszcza dzieje Aleksandra Wielkiego – albo równie swobodne interpretacje późniejszej historii Europy, przede wszystkim opowieści o rycerzach cesarza Karola Wielkiego, a szczególnie o Rolandzie.

Legenda arturiańska, określana z czasem mianem „Materii Brytanii”, dostarczyła średniowiecznym twórcom zupełnie nowego świata oraz całej galerii niezwykłych bohaterów.

Rozwój legendy

Do najważniejszych średniowiecznych romansów należał Le Roman de Brut Roberta Wace’a z 1155 roku.

Autor rozbudował wiele wcześniejszych wątków i po raz pierwszy wprowadził motyw Okrągłego Stołu.

Chrétien de Troyes w utworach Lancelot i Perceval, powstających w latach 1170–1182, stworzył postać sir Lancelota oraz motyw poszukiwania Świętego Graala.

Robert de Boron w dziełach Joseph d’Aramathie, Merlin i Perceval, pisanych w latach 1190–1202, rozwinął historię Graala oraz przedstawił Merlina jako mentora Artura, wprowadzając jednocześnie motyw miecza tkwiącego w kamieniu.

Ogromny wpływ wywarł również tak zwany Cykl Wulgaty, napisany przez anonimowych autorów.

Był to niezwykle obszerny zbiór, obejmujący między innymi Estoire del Graal, Estoire de Merlin, Lancelot, Quest del Saint Graal oraz Mort Artu, powstały w latach 1210–1225.

Było to pierwsze od czasów Geoffreya z Monmouth tak obszerne opracowanie legend arturiańskich napisane prozą.

Arthur w literaturze niemieckiej

W XIII wieku pałeczkę twórców legend arturiańskich przejęli niemieccy pisarze Gottfried von Strassburg oraz Wolfram von Eschenbach.

Rozwinęli oni opowieści arturiańskie w obszernych dziełach, takich jak Tristan oraz Parzival, których dokładne daty powstania pozostają niepewne.

Le Morte d’Arthur Thomasa Malory’ego

Dwa stulecia później większość tych wcześniejszych utworów posłużyła Thomasowi Malory’emu jako materiał do stworzenia jego prozatorskiej kompilacji Le Morte d’Arthur, powstałej około 1470 roku.

Mimo francuskiego tytułu dzieło to pozostaje najsłynniejszą anglojęzyczną książką poświęconą królowi Arturowi.

Odrodzenie legendy arturiańskiej

Choć zainteresowanie legendami arturiańskimi wielokrotnie słabło i ponownie odżywało, Materia Brytanii nigdy nie została zapomniana.

Do legend arturiańskich nawiązywano wielokrotnie w literaturze angielskiej.

Ich największy renesans nastąpił w XIX wieku, kiedy Alfred, lord Tennyson, uwiecznił je w słynnym cyklu poematów Idylls of the King z 1859 roku.

Nie był jednak jedynym twórcą zainteresowanym tym tematem.

Edward Bulwer-Lytton napisał epicki poemat King Arthur w 1848 roku, a poeci tacy jak William Morris i Algernon Swinburne również tworzyli dzieła inspirowane legendami arturiańskimi.

Także współcześnie powstają utwory poetyckie poświęcone temu tematowi. Jednym z przykładów jest Artorius: An Heroic Poem Johna Heatha-Stubbsa z 1973 roku.

Legendy arturiańskie we współczesnej prozie

Największe znaczenie mają jednak powieści prozatorskie wykorzystujące postacie Artura i jego rycerzy.

Przez ostatnich ponad sto lat ukazał się nieprzerwany strumień powieści arturiańskich.

Wiele z nich stanowiło realistyczne próby przedstawienia Artura jako postaci historycznej w świetle współczesnych odkryć archeologicznych.

Inne pozostawały wyraźnie dziełami fantasy, swobodnie czerpiącymi inspirację z twórczości Malory’ego.

Jednym z pierwszych najwybitniejszych przykładów była utrzymana w mroczno-humorystycznym tonie powieść Marka Twaina Jankes na dworze króla Artura z 1889 roku.

Król raz i na zawsze T. H. White’a

Jednym z najwybitniejszych współczesnych dzieł arturiańskich jest Król raz i na zawsze T. H. White’a z 1958 roku.

Książka składa się z trzech powiązanych ze sobą powieści: Miecz w kamieniu, Królowa Powietrza i Ciemności oraz Rycerz nieudany, pierwotnie opublikowanych w latach 1938–1940, a także z czwartej części Świeca na wietrze, która po raz pierwszy ukazała się właśnie w tym wydaniu.

Powieść opowiada historię Artura, rozpoczynając od jego wychowania pod opieką Merlyna, którego imię autor celowo zapisuje właśnie w taki sposób.

Powstało niezliczenie wiele powieści arturiańskich, jednak niewiele z nich zdobyło tak oddanych czytelników jak to pełne humoru i wyobraźni dzieło.

Po opublikowaniu ostatecznej wersji książka stała się bestsellerem i zainspirowała powstanie broadwayowskiego musicalu Camelot oraz dwóch filmów.

Ocena Lina Cartera

W książce Imaginary Worlds z 1972 roku Lin Carter napisał:

„Najwybitniejszą powieścią fantasy napisaną w naszych czasach, a właściwie kiedykolwiek, według każdego możliwego kryterium, jest Król raz i na zawsze T. H. White’a.”

Wyjątkowy sposób przedstawienia legendy

Król raz i na zawsze nie jest wiernym odtworzeniem klasycznej legendy arturiańskiej.

Choć T. H. White umieszcza akcję w okresie późnego średniowiecza, świadomie stosuje liczne anachronizmy. Zazwyczaj przynoszą one znakomity efekt, choć niektóre współczesne odniesienia z biegiem czasu nieco się zestarzały.

Jednym z przykładów jest komentarz:

„Lancelot został w końcu najwybitniejszym rycerzem króla Artura. Był kimś w rodzaju Bradmana, znajdującego się na szczycie rycerskich statystyk.”

Elementy nadprzyrodzone

White wprowadza również wiele elementów nadprzyrodzonych, wykraczających poza tradycyjne motywy legend arturiańskich.

Młody Artur, znany jako „Wart”, zostaje przemieniany przez Merlyna w różne zwierzęta.

Może latać jako ptak, pływać jako ryba i przybierać postacie innych stworzeń.

Realizm i świat przedstawiony

Jedną z największych zalet powieści pozostaje jej realizm.

White wykazuje imponującą znajomość średniowiecznych zajęć i obyczajów, takich jak sokolnictwo, polowania, rolnictwo czy sztuka prowadzenia wojny.

Jednocześnie książka wyraża głęboki szacunek dla przyrody.

Wszystko to autor łączy z niezwykle sugestywną wyobraźnią, dzięki której świat przedstawiony staje się wyjątkowo plastyczny.

Humor i bohaterowie

Powieść wyróżnia się również znakomitymi kreacjami komicznymi.

Szczególnie zabawnie przedstawiony został błyskotliwy, lecz roztargniony Merlyn.

Jest on tak pochłonięty przewidywaniem przyszłości, że niemal nic nie pamięta z przeszłości.

Coraz mroczniejszy ton opowieści

W późniejszych częściach książki atmosfera staje się znacznie poważniejsza.

Opowieść koncentruje się na dorosłym życiu Artura, jego wysiłkach, by mądrze rządzić królestwem, oraz na tragicznej miłości królowej i sir Lancelota.

Mimo to charakterystyczna lekkość stylu White’a pozostaje obecna przez całą powieść.

Współczesne powieści arturiańskie

Do nowszych utworów fantasy wykorzystujących legendę arturiańską należą między innymi:

  • To the Chapel Perilous Naomi Mitchison (1955),
  • The Crystal Cave Mary Stewart (1970),
  • trylogia Three Damosels Very Chapman (1975–1976),
  • Arthur Rex Thomasa Bergera (1978),
  • The Dragon Lord Davida Drake’a (1979),
  • Firelord Parke’a Godwina (1980),
  • The Mists of Avalon Marion Zimmer Bradley (1982),
  • cykl Pendragon Stephena Lawheada (1987–1997),
  • The Coming of the King Nikołaja Tołstoja (1988),
  • Any Old Iron Anthony’ego Burgessa (1989),
  • cykl Daughter of Tintagel Fay Sampson (1989–1992),
  • Kingdom of the Grail A. A. Attanasia (1992),
  • Merlin and the Last Trump Collina Webbera (1993),
  • cykl Mordred Haydna Middletona (1995–1997),
  • Albion: The Last Companion Patricka McCormacka (1997).

Trwałość legend arturiańskich

Wymienione utwory, podobnie jak wiele innych powieści oraz liczne współczesne filmy, obejmują niezwykle szerokie spektrum stylistyczne – od lekkiej satyry po najgłębszą tragedię.

Stanowią one dowód na to, że legenda króla Artura pozostaje tematem niezwykle żywym, elastycznym i wciąż potrafi fascynować kolejne pokolenia odbiorców.

Zgłoś brakującą informację

Podobne Artykuły