Obok książek i teatru magazyny były niegdyś najważniejszym medium publikacji literatury. To właśnie na ich łamach ukazywały się opowiadania, nowele oraz powieści publikowane w odcinkach – wiele z nich należało do gatunku fantasy. Wypełniały one strony popularnych czasopism końca XIX wieku oraz pierwszej połowy XX wieku.
Do czasu wybuchu I wojny światowej kino stanowiło niewielką konkurencję, natomiast radio i telewizja pozostawały jedynie marzeniami o przyszłości. Nawet po ugruntowaniu pozycji Hollywood magazyny nadal odgrywały istotną rolę jako medium literackie. Dopiero upowszechnienie radia w gospodarstwach domowych w latach 30. XX wieku, a następnie pojawienie się telewizji kilkadziesiąt lat później, doprowadziły do upadku większości magazynów publikujących literaturę, choć część z nich przetrwała jeszcze przez pewien czas.
Niektóre istnieją do dziś i chociaż ich grono czytelników jest stosunkowo niewielkie, nadal pełnią ważną funkcję jako miejsca odkrywania nowych autorów oraz narodzin nowych sposobów opowiadania historii.
Cztery typy magazynów literackich
Ogólnie rzecz biorąc, można wyróżnić cztery podstawowe typy magazynów publikujących literaturę. Różniły się one wielkością, formatem, rodzajem używanego papieru oraz grupą odbiorców, do której były kierowane.
Magazyny standardowe
Najwcześniej funkcjonowały tak zwane standardowe magazyny późnowiktoriańskie, których najlepiej zapamiętanym przykładem pozostaje „The Strand Magazine”.
Przypominały one duże książki w miękkiej oprawie, posiadały grzbiet i były drukowane na papierze o jakości zbliżonej do książkowego. Dzięki czarno-białym ilustracjom oraz fotografiom – których druk był w latach 90. XIX wieku nowością – trafiały do szerokiego grona czytelników należących do klasy średniej.
Magazyny typu „slick”
Na początku XX wieku od standardowego modelu wyodrębniły się dwa nowe typy magazynów. Podział ten nastąpił głównie w latach 1910–1920.
Pierwszym z nich były magazyny określane mianem „slicks”. Charakteryzowały się większym formatem, papierem lepszej jakości oraz dużą liczbą reklam.
Najbardziej znanym amerykańskim przedstawicielem tego typu był „The Saturday Evening Post”, choć w Wielkiej Brytanii ukazywały się również podobne czasopisma o mniejszych nakładach. W okresie największej popularności, pod koniec lat 20. XX wieku, każdy tygodniowy numer „The Saturday Evening Post” zawierał, obok materiałów publicystycznych, nawet osiem opowiadań oraz dwa lub trzy odcinki powieści publikowanych w seriach. Wśród ich autorów znajdowali się najwybitniejsi pisarze epoki, między innymi F. Scott Fitzgerald, znany przede wszystkim z powieści obyczajowych, ale będący również autorem kilku utworów fantasy.
Z czasem magazyny typu „slick” zdominowały rynek i stały się standardowym formatem czasopism końca XX wieku. Paradoksalnie większość z nich całkowicie zrezygnowała z publikowania literatury lub znacząco ograniczyła jej obecność.
Magazyny typu „pulp”
Drugim kierunkiem rozwoju były magazyny określane mianem „pulps”. Były to czasopisma przeznaczone dla mniej zamożnych odbiorców, zachowujące wielkość i kształt standardowych magazynów z przełomu XIX i XX wieku, lecz drukowane na najtańszym papierze wytwarzanym z masy drzewnej.
Do tego typu należały między innymi „All-Story”, „Weird Tales” oraz „Fantastic Adventures”. Publikowały one stosunkowo niewiele reklam i tekstów publicystycznych, koncentrując się przede wszystkim na dostarczaniu czytelnikom rozrywki za pomocą pełnych akcji i często sensacyjnych opowiadań. Ich charakter podkreślały krzykliwe ilustracje okładkowe, przy czym jedynie przednia okładka była drukowana w kolorze.
Magazyny typu „digest”
Po II wojnie światowej, w warunkach niedoborów papieru oraz rosnącej konkurencji ze strony telewizji i nowoczesnych książek w miękkiej oprawie, pojawił się czwarty typ magazynów – „digests”.
Były to znacznie mniejsze czasopisma, których format został zaczerpnięty z „The Reader’s Digest”, od którego pochodzi również ich nazwa. Zawierały niewiele ilustracji, wyróżniały się stonowanymi okładkami i podkreślały swoją wyższą jakość w porównaniu z magazynami typu „pulp”. Publikowana w nich literatura często dorównywała poziomem tekstom zamieszczanym w magazynach typu „slick”.
Jednym z najbardziej znanych powojennych przedstawicieli tego rodzaju pozostaje „The Magazine of Fantasy and Science Fiction”, ukazujący się do dziś.
Zmierzch magazynów „digest”
Magazyny typu „digest” prowadziły jednak z góry skazaną na porażkę walkę o czytelników. Nigdy nie osiągnęły nakładów porównywalnych z największymi przedwojennymi magazynami typu „slick” i „pulp”, a liczba ich odbiorców stopniowo malała.
Choć niektóre z nich przetrwały do dziś, od lat 70. XX wieku nie powstał żaden nowy magazyn tego typu, który odniósłby znaczący sukces.
Nowsze magazyny fantasy
Nieliczne nowe magazyny literackie powstałe w ostatnich latach, takie jak „Realms of Fantasy”, zazwyczaj przyjmują większy format i bardziej elegancki styl charakterystyczny dla magazynów typu „slick”.
