Ekranizacja uniwersum Gormenghast.
Rok emisji: 2000; Wielka Brytania; format: miniserial; w rolach głównych: Jonathan Rhys Meyers, Celia Imrie; twórca: Mervyn Peake; 4 odcinki.
Adaptacja powieści Mervyna Peake’a
230-minutowa adaptacja klasycznych powieści Mervyna Peake’a Tytus Groan i Gormenghast. Choć produkcja zachowała znaczną część oryginalnej struktury i fabuły książek, wprowadzono kilka istotnych zmian – przede wszystkim znacznie złagodzono atmosferę gigantycznego, tytułowego zamku.
Inne oblicze Gormenghast
W książkach Gormenghast jest ponurą, przytłaczającą krainą, która całkowicie dominuje nad wszystkimi swoimi mieszkańcami i ich uciska. Tutaj jest jaśniejsze i bardziej przypomina baśniowe królestwo.
Obsada spisała się jednak dobrze, szczególnie Rhys Meyers w roli morderczo makiawelicznego pomywacza kuchennego Steerpike’a.
Odrzucenie duchowości i mitologii
Duchowość i mitologia zostają wyrzucone za okno, a ich elegancję zastępuje amerykański pop. Konfucjusz, słynny filozof materialista, zostaje potraktowany w szczególnie dziwaczny sposób – to odpowiednik przedstawienia Gandhiego jako pomocnika Rambo.
Problemy realizacyjne
Sekwencje akcji są źle nakręcone, a efekty specjalne nie robią większego wrażenia. Jeśli dodać do tego kiepskie dialogi, absurdalne sekwencje fabularne i rozczarowującą grę aktorską, jedynym zaskoczeniem pozostaje fakt, że ta tandetna produkcja nie została wstrzymana przed premierą.
Fatalne wyniki oglądalności
Ostatecznie udało jej się osiągnąć jedne z najgorszych wyników oglądalności w historii NBC, a pod względem czystej okropności przewyższyła nawet wcześniejszą katastrofę producencką Roberta Halmiego, ojca i syna – Dziesiąte królestwo.
