Przeniesienie książki na ekran wymaga podjęcia wielu decyzji dotyczących tego, które elementy oryginalnej historii powinny znaleźć się w filmie, a które należy pominąć lub zmienić. Adaptacja nie polega więc wyłącznie na odtworzeniu wydarzeń opisanych w książce. Scenarzysta musi znaleźć sposób na przełożenie historii na język filmu, jednocześnie zachowując jej najważniejsze elementy i uwzględniając to, co może mieć znaczenie w dalszej części opowieści.
Scenariusz a książkowy pierwowzór
Praca nad scenariuszem wymaga znacznej swobody, ale jednocześnie pozostawania w kontakcie z autorem książkowego pierwowzoru. Przy adaptacji historii o Harrym Potterze Steve Kloves miał dużą swobodę w podejmowaniu decyzji dotyczących scenariusza, jednak konsultował z J.K. Rowling kierunek, w którym zmierzał.
Rowling przekazywała Klovesowi więcej informacji niż innym osobom zaangażowanym w produkcję, ponieważ scenarzysta musiał wiedzieć, jakie wydarzenia i informacje pojawią się w kolejnych książkach. Dzięki temu mógł zdecydować, które elementy można usunąć, a które powinny pozostać w filmie, ponieważ będą miały znaczenie w przyszłości. Niektóre decyzje dotyczące adaptacji wynikały więc nie tylko z potrzeb konkretnego filmu, ale również z dalszego rozwoju historii.
Kloves musiał przy tym uważać, aby nie zdradzić zbyt wiele. Rowling nie zamierzała ujawniać mu całej przyszłości historii, jednak mogła powiedzieć mu, kiedy zmierzał w niewłaściwym kierunku. Współpraca opierała się na wzajemnym zaufaniu oraz przekonaniu, że scenariusz powinien pozostać wierny książkom.
Dużo łatwiejsze zadanie mają reżyserzy którzy zabierają się za tworzenie adaptacji książek/książki które są już ukończone jak to było w przypadku Petera Jacksona i jego ekranizacji Władcy Pierścieni oraz Hobbita.
Co zachować, a co pominąć?
Jednym z najważniejszych problemów podczas adaptacji jest wybór informacji, które powinny zostać przeniesione na ekran. Nie wszystkie szczegóły z książki mogą znaleźć się w filmie, a niektóre sceny lub informacje trzeba połączyć, skrócić albo całkowicie pominąć.
W przypadku Harry’ego Pottera i Komnaty Tajemnic proces ten był łatwiejszy niż przy pierwszym filmie. Historia była bardziej linearna, dzięki czemu łatwiej było zdecydować, w jaki sposób przełożyć ją na scenariusz.
Jednocześnie niektóre informacje musiały pozostać w filmie ze względu na wydarzenia, które miały nastąpić później. Dotyczyło to również szczegółów związanych z bohaterami i ich przyszłością. Z tego powodu scenarzysta nie mógł patrzeć wyłącznie na pojedynczą historię, lecz musiał uwzględniać jej miejsce w większej opowieści.
Bohaterowie w adaptacji
Przeniesienie książki na ekran wymaga również zastanowienia się nad sposobem przedstawienia bohaterów. W przypadku Harry’ego Pottera ważne było pokazanie rozwoju głównych postaci.
W pierwszym filmie Harry przede wszystkim reagował na wydarzenia, które go spotykały. W drugim staje się bardziej aktywny i sam podejmuje działania. Podobnie zmieniają się jego relacje z Ronem i Hermioną. Cała trójka jest bardziej zgrana, lepiej rozumie sytuację i coraz swobodniej porusza się w świecie magii, która przestaje być dla nich czymś zupełnie nowym.
Szczególne znaczenie podczas adaptacji miała Hermiona. Dla Steve’a Klovesa była ulubioną bohaterką do pisania, ponieważ pozwalała przekazywać widzowi informacje dotyczące świata przedstawionego, a jednocześnie posiadała własną osobowość. Jej wiedza mogła służyć ekspozycji, ale nie oznaczało to, że postać ograniczała się wyłącznie do wyjaśniania zasad funkcjonowania świata.
Rozwój bohaterów był związany również z ich wiekiem. Młodzi aktorzy dorastali wraz ze swoimi postaciami, a ich sposób gry zmieniał się z każdym kolejnym filmem. Z czasem lepiej rozumieli pracę przed kamerą i zaczynali swobodniej poruszać się w jej obecności.
Przy tworzeniu bohaterów na ekranie nie można zapomnieć o tym jak ogromną robotę robi ekipa odpowiedzialna za kostiumy i charakteryzacje. Wyobraźmy sobie sytuację z Władcy Pierścieni. Książka ta sama w sobie jest bardzo długa o ile dłuższy byłby film gdyby trzeba było w nim opisywać wygląd postaci? (Pomijając fakt, że takie sceny byłyby kompletnie bezsensowne) Tutaj na białym koniu wkraczają właśnie oni! Kostiumy i charakteryzacje to nie tylko fikuśne efekty, ale ważny element opowieści. Dzięki nim bez dodawania czasu ekranowego możemy poznać klimat, charakter i w pewnym sensie osobowość postaci czy nawet atmosferę wydarzeń. Dobrym przykładem są tutaj Elfy Petera Jacksona oraz Gilderoy Lockhart. Czy tzreba mówić o tym, że Elfy charakteryzują się pięknem i szlachetnością a Lockhart jest narcyzem zapatrzonym w siebie? Nie bo kostiumy i charakteryzacja to pokazują.
Informacje, których nie można zdradzić
Adaptowanie serii książek wiąże się z dodatkowym problemem — scenarzysta może wiedzieć więcej niż widzowie filmu. Nie wszystkie informacje dotyczące przyszłych wydarzeń można ujawnić na ekranie.
J.K. Rowling przekazywała Steve’owi Klovesowi informacje potrzebne do pracy nad scenariuszem, ale nie wszystkie szczegóły mogły zostać wykorzystane bezpośrednio. Niektóre z nich musiały pozostać niewidoczne dla widza, ponieważ ich znaczenie miało pojawić się dopiero w kolejnych częściach historii.
Taka sytuacja sprawiała, że nawet pozornie niewielka decyzja dotycząca scenariusza mogła mieć konsekwencje dla całej serii. Adaptacja musiała więc pozostawać zgodna nie tylko z książką, na której podstawie powstawał dany film, ale również z kierunkiem całej historii.
Chociaż jest tutaj podany przykład serii Harrego Pottera borykają się z nim wszyscy reżyserzy. Dozowanie informacji to podstawa w tworzeniu serii filmów. Bo kto kocha filmy wiedząc co będzie w kolejnym filmie? No właśnie.
Przeniesienie tematów książki na ekran
Adaptacja dotyczy nie tylko wydarzeń i bohaterów, ale również tematów obecnych w książce. Jednym z ważniejszych tematów Komnaty Tajemnic jest problem czystości krwi oraz związane z nim uprzedzenia.
W filmie pojawia się określenie „szlama”, którego użycie ma znaczenie dla relacji między bohaterami i dla przedstawienia konfliktu związanego z czystością krwi. Temat ten jest silniejszy w książce, ale pozostaje obecny również w ekranizacji. Komnata Tajemnic jest momentem, w którym kwestia czystości krwi staje się szczególnie istotna dla historii.
J.K. Rowling świadomie wykorzystała ten temat, jednak zależało jej na tym, aby nie przedstawiać go w sposób nachalny. Dzięki temu poważniejsze zagadnienia pozostają częścią opowieści o świecie magii i jego mieszkańcach.
Współpraca autora i scenarzysty
Adaptacja książki na film wymaga współpracy wielu osób, jednak szczególne znaczenie może mieć relacja pomiędzy autorem pierwowzoru a scenarzystą.
W przypadku Harry’ego Pottera J.K. Rowling i Steve Kloves stopniowo zbudowali relację opartą na zaufaniu. Rowling początkowo podchodziła z pewną ostrożnością do amerykańskiego scenarzysty, jednak z czasem przekonała się do jego pracy. Kloves znał historię na tyle dobrze, aby podejmować własne decyzje, a jednocześnie wiedział, kiedy powinien skonsultować je z autorką.
Dla Rowling istotne było, aby kolejne scenariusze pozostawały wierne książkom. Chciała, aby Kloves nadal pracował przy następnych częściach i zachował sposób podejścia do materiału źródłowego.
Od książkowej magii do filmu
Jednym z największych wyzwań adaptacji fantastyki jest przeniesienie elementów, które w książce istnieją przede wszystkim dzięki wyobraźni czytelnika, do rzeczywistości filmu.
W Komnacie Tajemnic dotyczyło to między innymi Zgredka, mandragor, kornwalijskich chochlików, bazyliszka, pająków oraz magicznego dziennika. Każdy z tych elementów wymagał znalezienia sposobu na przedstawienie go na ekranie.
Szczególnie istotne było zachowanie odpowiedniego charakteru scen. J.K. Rowling obawiała się, że olbrzymie pająki mogą wyglądać zabawnie, ponieważ podobne stworzenia często wywołują taki efekt. Ostatecznie uznała jednak, że w filmie wyglądają przerażająco.
Podobne znaczenie miało przedstawienie dziennika Toma Riddle’a. Przedmiot nie jest jedynie elementem fabuły, ale staje się dla Harry’ego kimś w rodzaju tajemniczego przyjaciela, któremu można się zwierzyć i który odpowiada na jego pytania. Dzięki temu jego obecność na ekranie może budzić niepokój i jednocześnie pokazywać sposób, w jaki przedmiot wpływa na bohatera. Tak samo jak w przypadku Jedynego Pierścienia w Władcy Pierścieni Petera Jacksona. Choć początkowo Jedyny Pierścień jest przedstawiony jako artefakt w pewnym momencie sam jest bohaterem filmu.
Adaptacja jako część większej historii
W przypadku pojedynczej książki scenarzysta może koncentrować się przede wszystkim na zamknięciu jej historii. W przypadku wielotomowej serii sytuacja wygląda inaczej. Każdy film jest jednocześnie osobną opowieścią i częścią większej całości.
Dlatego decyzje podejmowane podczas adaptacji muszą uwzględniać wydarzenia, które jeszcze się nie wydarzyły. Informacje mogą zostać pominięte, zmienione lub zachowane właśnie dlatego, że będą potrzebne w kolejnych częściach. Co jest największą pułapką reżyserów. Fani książek oglądający pierwszą część ekranizacji automatycznie wyłapią każdą niezgodność czy pominięcie ważnych elementów. Wtedy na reżysera spada ogromna fala krytyki na co muszą oni być uodpornieni i niczym mantrę powtarzać sobie 'Zrozumieją w kolejnym filmie’.
Praca nad adaptacją wymaga więc znalezienia równowagi pomiędzy wiernością książce, potrzebami filmu oraz przyszłością całej historii.
Bibliografia
- Harry Potter i Komnata Tajemnic 2002
