Najnowsze zjawisko w świecie gier fantasy zaskoczyło wszystkich. W 1993 roku niewielka firma z Seattle zajmująca się grami fabularnymi, Wizards of the Coast, opracowała i wydała grę karcianą opartą na fantasy.
Pomysł zakładał, że gracze wcielają się w pojedynkujących się czarodziejów, przyzywających stworzenia i potężne czary, za pomocą których atakują przeciwnika. Wszystko odbywało się przy użyciu talii kart: każdy gracz dobierał karty ze swojej talii, a następnie mógł rzucać te zaklęcia, których karty posiadał.
Aby uczynić rozgrywkę nieco bardziej ekscytującą, twórcy zaczerpnęli pomysł od producentów naklejek piłkarskich i zaprojektowali kilkaset kart. Niektóre karty były pospolite, inne niepospolite, a jeszcze inne rzadkie. Każdy kupiony zestaw zawierał losowy wybór kart. Oznaczało to, że nigdy nie było wiadomo, jakimi kartami będzie grał przeciwnik, dlatego potrzebna była elastyczna strategia.
Nie grało się wszystkimi posiadanymi kartami jednocześnie; zamiast tego wybierało się około 60 kart, które dobrze ze sobą współdziałały. Jeśli ktoś chciał zebrać pełny zestaw, musiał wymieniać się kartami z przyjaciółmi, podobnie jak w przypadku kart baseballowych. Dzięki temu zabawę dawało zarówno przygotowywanie się do gry, jak i sama rozgrywka. Gra, której akcję luźno osadzono w fantastycznym uniwersum Dominarii, otrzymała nazwę Magic: The Gathering.
Ogromny sukces Magic: The Gathering
Pierwszy nakład, liczący 2,5 miliona kart i znany jako Alpha, miał wystarczyć na sześć miesięcy. Całość wyprzedano jednak w zaledwie kilka tygodni. Zanim wydrukowano pozostałą część zakontraktowanego nakładu wynoszącego 10 milionów kart, wprowadzono kilka poprawek i w ten sposób powstał zestaw Beta.
Zapasy ponownie szybko się wyczerpały i niespełna cztery miesiące po pierwszym pojawieniu się gry na sklepowych półkach konieczny był trzeci dodruk. Nosił on nazwę Unlimited i obejmował 35 milionów kart. Wyprzedał się w ciągu kolejnych pięciu miesięcy.
W następnych latach gra została przetłumaczona na co najmniej dziewięć różnych języków, a dziesiątki miliardów kart wydrukowano w ponad 30 oddzielnych wydaniach, obejmujących zarówno zmienione wersje podstawowego zestawu, jak i całkowicie nowe rozszerzenia. Gra składa się z ponad 3000 różnych kart i ma miliony graczy.
Popularność kolekcjonerskich gier karcianych
Od czasu Magic: The Gathering wydano kilka innych kolekcjonerskich gier karcianych, określanych skrótem TCG, w tym Pokémon, który przez krótki czas odnosił ogromne sukcesy, jednak Magic pozostaje zdecydowanie dominującym liderem rynku.
Popularność gry opiera się na kilku czynnikach. Przede wszystkim przemawia ona do kolekcjonerów, nawet tych, którzy w nią nie grają. Ilustracje na kartach są często bardzo interesujące, a ponadto istnieje prężny rynek wtórny, co oznacza, że kupowanie kart można postrzegać jako inwestycję.
Choć gra jest dość skomplikowana, rozgrywka przebiega sprawnie i płynnie. Różnorodność napotykanych kart sprawia, że gra się nie nudzi – zawsze można wypróbować nowe strategie. Przygotowanie do rozgrywki zajmuje bardzo niewiele czasu, poza początkowym wyborem talii, dzięki czemu gra jest wygodna.
Być może najważniejsze jest jednak to, że rzadsze karty bywają najbardziej przydatne w zaawansowanych strategiach, dlatego wraz ze wzrostem umiejętności gracze zaczynają potrzebować większej liczby kart, aby budować skuteczniejsze talie. Nic więc dziwnego, że poziom ponownych zakupów Magic: The Gathering jest bardzo wysoki.
Zasady rozgrywki i magia kart
Sercem gry jest idea przyzywania stworzeń z kart znajdujących się w ręce gracza na obszar gry. Stworzenia te mają określoną siłę ataku i określoną siłę obrony. W swojej turze wysyła się swoje stworzenia do ataku na przeciwnika, który, jeśli to możliwe, przechwytuje je własnymi stworzeniami.
Gracz dysponuje również szeregiem innych zaklęć, które mogą wzmacniać jego stworzenia lub osłabiać stworzenia przeciwnika, zadawać obrażenia bezpośrednio przeciwnikowi albo jego stworzeniom, bądź wpływać na inne elementy rozgrywki, takie jak karty znajdujące się w ręce.
Grę rozpoczyna się z siedmioma kartami i zazwyczaj w każdej turze dobiera się kolejną. Zwycięża pierwszy gracz, który zmniejszy liczbę punktów życia przeciwnika z 20 do zera.
Istnieją różne kolory kart, a poszczególne kolory specjalizują się w różnych dziedzinach, reprezentujących odmienne rodzaje magii. Na przykład zielony jest kolorem natury i specjalizuje się w dużych, groźnych stworzeniach, podczas gdy czerwony jest kolorem zniszczenia i specjalizuje się w zaklęciach wysadzających rzeczy w powietrze. Ogólny efekt jest zaskakująco złożony.
Rozszalałe stworzenia i niszczycielskie zaklęcia są bronią wykorzystywaną w pojedynku Magic: The Gathering.
Pięć podstawowych rodzajów lądów w Magic: The Gathering zapewnia różne rodzaje mocy – many – służącej do rzucania zaklęć.
Inne kolekcjonerskie gry karciane
Dostępna jest szeroka gama innych TCG, z których niektóre zawierają więcej, a inne mniej elementów fantasy. On the Edge to surrealistyczna gra o wpływach rozgrywająca się w świecie realizmu magicznego znanym z gry fabularnej Over the Edge. Jej celem jest zdobywanie władzy politycznej zamiast zadawania obrażeń przeciwnikowi.
Shadowfist jest grą opartą na orientalnej mitologii – przeszłości, teraźniejszości i przyszłości – oraz połączeniem fantasy, horroru i science fiction. Podobnie jak tradycja kina hongkońskiego, z której się wywodzi, rozgrywki często kończą się ogromnymi, rozległymi konfliktami.
Mythos opiera się na Zewie Cthulhu i odtwarza mroczne, pełne grozy fantazje z twórczości Lovecrafta.
Legend of the Five Rings jest kolejną grą o orientalnym charakterze, tym razem bardziej skoncentrowaną na feudalnej japońskiej fantasy. Również ona jest powiązana z grą fabularną o tej samej nazwie.
Kolekcjonerska gra karciana TSR Spellfire była luźno oparta na AD&D, jednak okazała się niepopularna i ma niewielką obecność na rynku.
Inny produkt tej firmy, Dragon Dice, spotkał się z większym uznaniem. W przeciwieństwie do TCG jest to, jak sugeruje nazwa, kolekcjonerska gra w kości. Choć oznacza to, że jej mechanika jest znacznie bardziej ograniczona niż w przypadku TCG, nadal może dostarczać rozrywki.
Rynek wtórny i wartość kart
Ze względu na wartość wynikającą z posiadania do dyspozycji pożądanych kart wszystkie TCG mają rynki wtórne, ale żaden nie jest tak silny jak ten związany z Magic: The Gathering. Wizards of the Coast – obecnie oddział Hasbro – formalnie nie uznaje tego rynku, zachowując wobec niego dystans. Prawdopodobnie jest to rozsądne rozwiązanie.
Najdroższa pojedyncza karta Magic: The Gathering, Black Lotus, nie jest drukowana od połowy 1994 roku. Jeden jej egzemplarz w dobrym stanie może kosztować więcej niż tygodniowe wynagrodzenie; jest to zdumiewające, jeśli wziąć pod uwagę, że jako nowa każda karta kosztowała tylko trochę więcej niż cukierek. Choć zdecydowanie jest to najdroższa karta i pozostaje nią od chwili powstania rynku wtórnego, istnieją setki innych kart kosztujących więcej niż książka w twardej oprawie.
Turnieje Magic: The Gathering
Część siły Magic: The Gathering można przypisać żywej scenie turniejowej skupionej wokół gry. DCI, czyli Duelists’ Convocation International, jest bezpłatną organizacją prowadzoną przez Wizards of the Coast w celu promowania rywalizacji turniejowej w Magic: The Gathering.
DCI sponsoruje otwarte turnieje i zatwierdza wiele innych, odbywających się zgodnie z określonymi, ścisłymi zasadami uczciwej gry. Punktacja turnieju Magic jest obliczana w podobny sposób jak w szachach, a DCI tworzy rankingi graczy.
Najwyżej sklasyfikowani gracze są zapraszani do udziału w corocznych Mistrzostwach Świata w Seattle, gdzie mogą zdobyć znaczącą nagrodę pieniężną. Istnieje również Pro Tour, do którego gracze muszą zakwalifikować się podczas specjalnych turniejów; główna nagroda za zwycięstwo w turnieju Pro Tour wynosi 25 000 dolarów. Jednak nawet niewielkie turnieje zwykle oferują stosunkowo hojne nagrody.
O rosnącym prestiżu Magic: The Gathering świadczy fakt, że gra została niedawno uznana za jedną z Mind Games przez Mensę, międzynarodowe stowarzyszenie osób o wysokim ilorazie inteligencji.
Dalsze informacje na temat Magic: The Gathering, DCI oraz produktów TSR – ponieważ Wizards of the Coast jest obecnie właścicielem TSR – można uzyskać na stronach internetowych Wizards of the Coast pod adresem http://www.wizards.com.
